Dziewczyny z racji tego, że ostatnio rzadko mam czas żeby tutaj zaglądać ustanowiłam jedną z Was jako drugiego administratora. Mam nadzieje, że to pomoże, administratora wybrałam losowo.
Sam dodam, że ćwiczę co dwa dni ćwiczenia z Mel-B
5min rozgrzewki
10min abs
10min brzuch
10min pośladki
10min nogi
do tego w tygodniu chodzę pieszo do szkoły 25min w jedną stronę ;d
mam nadzieję, że jakieś efekty w końcu zobaczę, bo jak narazie nic, a Wam jak idzie? Pozdrawiam
Paulina.
PerfectBody2013
czwartek, 21 marca 2013
niedziela, 17 marca 2013
Dieta.
Hej :)
Nie wiem jak Wam ale dla mnie ćwiczenia jak na razie nie stanowią problemu.
Ćwiczenia są całkiem przyjemne, trochę bólu mięśni i potu jeszcze nikomu nie zaszkodziło, planuję je zwiększyć ale jeszcze szukam jakichś nie trwających za długo (rano nie mam czasu, i tak cały czas już się spóźniam do szkoły) ale dających wycisk.
Największym problemem dla mnie jest dieta. Jest to mój 9 dzień dopiero a ja już raz poddałam się urokowi pizzy bo nie mogłam się jej oprzeć.
Poza tym nie mogę nauczyć się, że powinnam jeść o stałych godzinach, 5 posiłków dziennie, ostatnio o 18. Oczywiście rano jak wstaję ćwiczę, jem śniadanie ale później idę do szkoły a nie lubię jeść w szkole czyli moim następnym posiłkiem jest dopiero obiad około 15. Jem go dużo mniej niż wcześniej (co jest trudne, bo moja matka nakłada mi na talerz pięć razy więcej niż przed dietą. Czy ona myśli że jestem jak Phleps i muszę jeść 12000 kalorii dziennie?) . No i po obiedzie albo gdzieś wyjdę albo zasiądę z książkami i przed komputerem i zanim się zorientuję jest 19 więc kolację sobie odpuszczam..
Oczywiście to jest teoria bo np. ostatnio zjadłam śniadanie i wyszłam, później po szkole pół drożdżówki (wiem, dużo kalorii) i już chłopak na mnie czekał więc wyszłam, po południu zjadłam jedną cytrynę i tak przetrwałam do następnego śniadania.
Bardzo ciężko mi się przestawić, albo jem same śniadania albo śniadania i obiady chociaż wiem, że nie powinno tak być.
A jak Wam idzie wasza dieta? Macie jakieś sprawdzone i dobre przepisy na śniadania, drugie śniadania i co zazwyczaj jecie na podwieczorki i kolacje?
PS. Nie wiem gdzie jest nasza adminka i czy w ogóle tu zagląda ale fajnie by było gdyby np co dwa-trzy dni ukazywały się posty. Każda po kolei żeby było o czym pisać, możemy mówić co się działo przez te dni jak pisały inne dziewczyny, czy trzymałyśmy się diety i ćwiczeń itp :)
Nie wiem jak Wam ale dla mnie ćwiczenia jak na razie nie stanowią problemu.
Ćwiczenia są całkiem przyjemne, trochę bólu mięśni i potu jeszcze nikomu nie zaszkodziło, planuję je zwiększyć ale jeszcze szukam jakichś nie trwających za długo (rano nie mam czasu, i tak cały czas już się spóźniam do szkoły) ale dających wycisk.
Największym problemem dla mnie jest dieta. Jest to mój 9 dzień dopiero a ja już raz poddałam się urokowi pizzy bo nie mogłam się jej oprzeć.
Poza tym nie mogę nauczyć się, że powinnam jeść o stałych godzinach, 5 posiłków dziennie, ostatnio o 18. Oczywiście rano jak wstaję ćwiczę, jem śniadanie ale później idę do szkoły a nie lubię jeść w szkole czyli moim następnym posiłkiem jest dopiero obiad około 15. Jem go dużo mniej niż wcześniej (co jest trudne, bo moja matka nakłada mi na talerz pięć razy więcej niż przed dietą. Czy ona myśli że jestem jak Phleps i muszę jeść 12000 kalorii dziennie?) . No i po obiedzie albo gdzieś wyjdę albo zasiądę z książkami i przed komputerem i zanim się zorientuję jest 19 więc kolację sobie odpuszczam..
Oczywiście to jest teoria bo np. ostatnio zjadłam śniadanie i wyszłam, później po szkole pół drożdżówki (wiem, dużo kalorii) i już chłopak na mnie czekał więc wyszłam, po południu zjadłam jedną cytrynę i tak przetrwałam do następnego śniadania.
Bardzo ciężko mi się przestawić, albo jem same śniadania albo śniadania i obiady chociaż wiem, że nie powinno tak być.
A jak Wam idzie wasza dieta? Macie jakieś sprawdzone i dobre przepisy na śniadania, drugie śniadania i co zazwyczaj jecie na podwieczorki i kolacje?
PS. Nie wiem gdzie jest nasza adminka i czy w ogóle tu zagląda ale fajnie by było gdyby np co dwa-trzy dni ukazywały się posty. Każda po kolei żeby było o czym pisać, możemy mówić co się działo przez te dni jak pisały inne dziewczyny, czy trzymałyśmy się diety i ćwiczeń itp :)
czwartek, 14 marca 2013
z racji że na dziś nie ukazał się nowy post postanowiłam wstawić z ćwiczeniami które mam zamiar wykonać:)
autorko jeśli masz coś przeciwko to usuń ten post :)
wiec tak jest to mój 17 dzień
od wczoraj wykonuję więcej ćwiczeń aby zobaczyć lepsze efekty, nawet dziś rano robiłam brzuszki i podnoszenie nóg :)
jak się dowiedziałam ćwiczenia które robie są na ujędrnienie sylwetki - a mi przydałoby się schudnięcie
dlatego od jutra - bo dziś strasznie boli mnie głowa - wkracza do mojego życia skakanka, czyli wysiłek pozwalający schudnąć.
Z racji ze nie mam jak korzystać z basenu, a na bieganie jest dla mnie za zimno pozostała mi tylko skakanka - jeszcze nie wiem ile dam radę na niej ,,skakać" relacje zdam jutro :)
tak więc zestaw na dziś :)
autorko jeśli masz coś przeciwko to usuń ten post :)
wiec tak jest to mój 17 dzień
od wczoraj wykonuję więcej ćwiczeń aby zobaczyć lepsze efekty, nawet dziś rano robiłam brzuszki i podnoszenie nóg :)
jak się dowiedziałam ćwiczenia które robie są na ujędrnienie sylwetki - a mi przydałoby się schudnięcie
dlatego od jutra - bo dziś strasznie boli mnie głowa - wkracza do mojego życia skakanka, czyli wysiłek pozwalający schudnąć.
Z racji ze nie mam jak korzystać z basenu, a na bieganie jest dla mnie za zimno pozostała mi tylko skakanka - jeszcze nie wiem ile dam radę na niej ,,skakać" relacje zdam jutro :)
tak więc zestaw na dziś :)
i moje ulubione ćwiczenie :)
jak widać niektóre ćwiczenia są z Mel B na pośladki więc wykonuję je podczas tego treningu ( 2x)
do tego dodam 10 min hula hop
oraz 40 brzuszków
większość ćwiczeń staram się wykonywać powtarzając minimum 40 razy
Powodzenia Kochane !:)
zapomniałam jeszcze abs z Mel B !:)środa, 13 marca 2013
wtorek, 12 marca 2013
Ważnee
Dziewczyny z tym bloggerem jest coś nie tak, nie da się czasami dodawać komentarzy i jest dziwny w obsłudze. Najlepiej wyglądałoby to tak, gdybyśmy miały tabelkę na 5 osób-bo tyle z nas jak na razie uczestniczy, mogłabym przesłać na maila o co mi chodzi, i żebyśmy wpisywały do niej te wymiary, dla kazdego bylaby przyporządkowana osobna rubryczka. Zdjęcia wrzucałybyśy co tydzień do jednego postu i byłoby mniej zamieszania, bo tutaj jesteśmy razem, ale jakby oddzielnie. Zna się ktoś na tworzeniu bloga czy też czegoś grupowego, może poprostu przeniosłybyśmy się w takie miejsce - jeśli oczywiście by ktoś potrafił stworzyć takie coś. Piszcie co wy o tym myślicie, taka tabelka znacznie ułatwiłaby nam kontrolowanie tego czy przybieramy, czy też chudniemy.
Moje ciało
Tak, więc kiedyś byłam strasznie zadowolona z mojej sylwetki. Ciało było jędrne, nie było śladu cellulitu, czy rozstępów-z którymi się już pogodziłam. Stale ćwiczyłam, biegałam, chodziłam na basen. Po wypadku, w którym uszkodziłam kolano zbyt wiele nie mogłam robić-tylko biegać i wykonywać ćwiczenia nie obciążające kolano, zaczęłam więcej przesiadywać w domu, więcej jeść-słodycze fast foody, słodkie napoje..każdego dnia i stało sie przyszedł cellulit ciało nie jest już jędrne, a nie chcę by pośladki zaczęły wisieć mi do kolan..nie zależy mi na tym by schudnąć, chodź płaski brzuch i chudsze uda by się przydały ;d ale przede wszystkim chcę mieć jędrne ciało bo nie czuję się w nim dobrze..
Wymiary:
obwód uda w najszerszym miejscu: 54cm
pas:82cm
pas:82cm
talia:68cm
biodra:94cm
wzrost:165cm
waga:52kg
ROK TEMU
DZIŚ
Wstawiam zdjęcie z kiedyś w neonie i zdjęcie z dziś czarne, robione na szybko więc może brzuch się tak nie odznacza, ale naprawdę jest gorzej, szczególnie na zdjęciach z profilu
Subskrybuj:
Posty (Atom)







